Jak zyskać o pewność siebie w sporcie? 7 kroków.

„Nie uda Ci się.”, „Po co Ty nawet próbowałeś?!”, „Powinieneś się wstydzić!”, „Naprawdę myślałeś, że Ci się uda?”, „W tym kraju żeby zostać bogatym trzeba kraść.”, „Zajmij się czymś normalnym, a nie będziesz biegać za piłką.”, „A co Ty taki wesoły dzisiaj?”. Mówił kiedykolwiek, ktoś do Ciebie w taki sposób? Kim była ta osoba? Kimś z rodziny? Trenerem? Nauczycielem? A może był to jakiś znajomy?

Społeczeństwo kształtuje w nas przekonania, które od najmłodszych lat automatycznie nas ograniczają, a wiele z nich zostaje z nami na długie lata, lub nawet całe życie. Dopóki nie zdamy sobie sprawy z tego, że na każde wydarzenie w życiu możemy zaprogramować wybraną przez siebie reakcję i nie musi być ona wyniesiona z domu, nie dokonamy przełomu. Dajmy na przykład matkę dziecka – całe dzieciństwo dzieciak słyszy, że mama boi się skoczyć ze spadochronu, o tym jakie to niebezpieczne i jakim trzeba być szaleńcem żeby się na to zdecydować. Jakie są szanse, że za 10 lat, to dorosłe już dziecko kiedykolwiek pomyśli o skoku ze spadochronem? Podejrzewam, że minimalne. I tak samo będzie z Twoją pewnością siebie. Jeśli całe życie ludzie wokół Ciebie wstydzą się tego jak wyglądają, mają pełno kompleksów, tłuką ci do głowy, że masz być taki sam jak reszta to w taki sposób będziesz się zachowywać. A jeśli wychowujesz się w rodzinie, w której członkowie nie dbają o to, co o nich mówią sąsiedzi, a dodatkowo bije od nich pewność siebie, bezinteresowna miłość i pozytywna energia, to w taki sposób będziesz patrzeć na życie. Jako ludzie, powtarzamy nawyki, które widywaliśmy wokół siebie, od urodzenia. To nie jest tak, że rodzisz się pewny siebie lub od początku Ci tego brakuje. Ty tą pewność siebie kształcisz, rozwijasz i wynosisz z domu. Pewność siebie jest UMIEJĘTNOŚCIĄ. Kiedy Twoją słabą stroną jest kozioł to idziesz na salę i kozłujesz. Kiedy jest to pewność siebie czytasz książki, oglądasz motywacyjne filmiki na YouTubie i szukasz inspiracji. Możesz to wypracować tak samo jak mięśnie na siłowni, czy wydolność oddechową podczas biegania. Pewność siebie to umiejętność!

W kontaktach międzyludzkich inaczej spojrzysz na zmęczona, zgarbioną osobę, która będzie bała się kontaktu wzrokowego, a inaczej spojrzysz na kogoś, kto jest wyprostowany, mówi głośno i wyraźnie, a do tego uśmiecha się patrząc Ci prosto w oczy. O tej drugiej osobie powiesz pewnie, że bije pozytywną energią. Albo Cię ta osoba onieśmieli i będziesz się czuć niezręcznie – czyli kolejne reakcje, które bazują na tym co wyniosłeś z domu. Jeśli rodzice nazywali taką osobę arogancką to pewnie poczujesz się źle w towarzystwie takiej osoby. Jeśli Twoi rodzice byli równie pewni siebie, pewnie nawiążecie dobry kontakt.

Odpowiedni poziom poczucia własnej wartości natomiast sprawia, że możesz z podniesioną głową, odczuwając dumę tego, kim jesteś i czego możesz dokonać. Daje Ci odwagę do podejmowania nowych wyzwań, siłę, by uwierzyć w siebie. Pozwala Ci szanować siebie, nawet gdy popełniasz błędy. Gdy szanujesz siebie, inni zazwyczaj również Cię szanują.

Fragment z książki: Jeff Haden ‚Mit Motywacji’

Ale przejdźmy teraz już stricte do pewności siebie w sporcie. Osobiście uważam, że na skład efektu końcowego, którym jest udany występ zawodnika na zawodach 80% to pewność siebie, mentalność i podejście, a tylko 20% to umiejętności. Co z tego, że będziesz naprawdę świetnym zawodnikiem, z ogromnym potencjałem i całkiem dobrymi umiejętnościami, kiedy nie będziesz sobie radzić pod presją, nie będziesz w stanie znieść krzyku trenera, będą Cię boleć negatywne opinie innych, a po porażkach będziesz do siebie dochodzić dniami czy tygodniami.

Poniżej dostaniesz wszelkie działające narzędzia, które umożliwią Ci budowę silnej zbroi, która zapewni Ci ochronę w czasie trudnych sytuacji, przed opiniami innych ludzi i wszelkimi wątpliwościami. Wszystkie sposoby wymagają tylko i wyłącznie Twojego zaangażowania, którego nie da się kupić za żadne pieniądze.

  1. ZAWSZE BĄDŹ PRZYGOTOWANY. PRACUJ WIĘCEJ NIŻ INNI.

O wiele łatwiej będzie Ci się grało ze świadomością, że nikt na sali nie trenował tyle i tak ciężko jak Ty. Ustaw sobie cel by być najciężej pracującą osobą na każdym treningu. Jeśli będziesz mówić, że nie czujesz się pewnie ze swoim rzutem za 3, a jednocześnie nie poświęcisz dodatkowego czasu w tygodniu, by go doskonalić, nie dziw się, że nie robisz progresu. Albo szukasz rozwiązań, albo wymówek.

„Badacze odkryli, że najlepsi skrzypkowie wcale nie różnią się od dobrych i przeciętnych talentem, ale ilością czasu przeznaczonego na ćwiczenia. W wieku 20 lat najlepsi muzycy poświęcili na nie w sumie 10 tysięcy godzin, dobrzy 8 tysięcy godzin, a przeciętni tylko 4 tysiące godzin. Jedyne, co ich różni, to ilość ćwiczeń. To nie fizyka kwantowa. Ćwiczeń i ciężkiej pracy nie da się po prostu zastąpić.”


Fragment z książki: Gordon, Jon. „Obóz treningowy. Co najlepsi robią lepiej niż ktokolwiek inny.

Twoje nastawienie zmieni się kolosalnie w momencie, kiedy postawisz siebie w sytuacji, w której będziesz mógł powiedzieć „Wykonałem to tysiące razy wcześniej, dlaczego miałoby mi się teraz nie udać?”. Poprawisz swoją pewność siebie, wiedząc że zrobiłeś wszystko by być przygotowanym do danego momentu w trakcie meczu/treningu, w którym do tej pory pewność siebie szwankowała. Pamięć mięśniowa wymaga powtórzeń! Wymaga dodatkowych godzin podczas których jesteś sam ze sobą na sali, a Twoje mięśnie zapamiętują prawidłowe wzorce ruchowe. Wymaga też cierpliwości w powtarzaniu w kółko tych samych ruchów aby wyszlifować je do perfekcji. A perfekcja zazwyczaj idzie w parze z wybitnością. A do wybitności dążymy.

Ciężka praca pomoże Ci również zdobyć do siebie szacunek i przełoży się na pewność siebie w życiu codziennym.

I moim skromnym zdaniem jest to jeden z najważniejszych punktów dzisiejszego wpisu. O wiele cieżej jest mieć problemy z boiskową pewnością siebie jeśli wiesz, ile poświęceń Cię to kosztowało.

2. TO W JAKI SPOSÓB DO SIEBIE MÓWISZ – ang. SELF TALK.

Napiszę Ci teraz coś czego żałuję, że nie nauczono mnie w szkole. Potwierdzone jest naukowo, że nasz umysł nie rozróżnia co jest prawdziwe, a co nie. Czyli, na przykład – mówiąc do siebie w sposób negatywny: ‚Jestem słaby’, ‚Mój rzut nie siedzi’, ‚Jestem słabym obrońcą’, tworzymy z tego prawdę. Kluczem przy rozmowie z samym sobą jest byś myślał o tym co chcesz by było prawdziwe! Dlatego tak ważne są marzenia. To dlatego działa tak zwane prawo przyciągania („Według Prawa Przyciągania – jeśli skupiamy na czymś swoje myśli, jeśli wciąż i wciąż o czymś myślimy, w końcu wydarzy się to w naszym życiu”). Dlatego właśnie Muhammad Ali został zapamiętany jako legenda i był zdolny obronić tytuł Mistrza Świata aż 19 razy. Nie wiem czy wiesz, ale zanim jeszcze był mistrzem powtarzał na głos ‚I am the Greatest!’. Nikt jeszcze nie poznał jego wartości, ale on sam już ją znał. A wierząc w nią stworzył z siebie potwora. Chcesz by zapamiętali Cię na zawsze? Zacznij od prostych czynności. Mów do siebie w sposób pozytywny, w czasie dokonanym. Nazywamy to afirmacjami. Przykładami takich afirmacji dla sportowców są:

Trafiam wszystkie rzuty z otwartych pozycji,
Kontroluję przebieg gry,
Sprawiam, że koleżanki/koledzy z drużyny są lepsi,
Jestem zwycięzcą,
Dobrze czuję się pod presją,
Jestem silny/a mentalnie,
Nikt mnie nie zatrzyma,
Nic mnie nie powstrzyma przed osiągnięciem moich celów,

Great athletes like Kobe Bryant, Michael Jordan and Muhammad Ali, not only mastered their physical bodies but they somehow seemed to master their mental capacity to block out everything else and bring to reality that which was first created in their own mind.

Wybitni sportowcy tacy jak Kobe, Michael i Muhammad nie tylko opracowali do perfekcji ich ciała, ale również zdolności umysłowe do blokowania wszystkiego z zewnątrz i urzeczywistniania rzeczy, które zostały najpierw stworzone w ich głowach.

Justin Stellman

Jakkolwiek to brzmi – działa. Tylko w to uwierz. Albo chociaż spróbuj. Nic nie stracisz. A możesz wiele zyskać. Wszystko jest w Twojej głowie. Wybitni ludzie też urodzili się na Ziemi, też kiedyś zaczynali od zera i też musieli ciężko pracować. Mylące jest to, że w telewizji widzimy gotowy produkt. W większości widzimy same sukcesy. Nie widzimy ich zmagań, nie widzimy drogi pod górkę, ani wszystkich bitew, które się toczą w głowie.

Sposób w jaki do siebie mówisz wpłynie też na to, że nie będziesz się przejmować opinią innych. Jeśli nie dopuścisz żadnych negatywnych opinii na swój temat od swojej własnej głowy, opinia innych nawet Cię nie ruszy. Zaufasz sobie i zauważysz swoją wartość. Kto zna Cię lepiej jak nie Ty sam? Kiedy sam w siebie uwierzysz nie będziesz potrzebować nikogo innego, kto miałby to robić za Ciebie. Siła, którą masz w sobie jest niesamowita. Masz w sobie ogromny potencjał, którego może jeszcze nie odkryłeś. Podejmij więc decyzję, znajdujesz go, pracujesz nad nim i działasz, czy całe życie patrzysz na tych co się odważyli?

3. ZAPISUJ SWOJE SUKCESY I PLANUJ KOLEJNE.

Udowadniaj sobie, że możesz wszystko czego zapragniesz. Wyznacz sobie cele i drogę do ich osiągnięcia. Miej to na papierze, a kiedy Ci się uda zakreśl. Cele nie muszą być z samego początku ogromne, ale nie mogą być bardzo łatwe. W momencie, kiedy zaczniesz doświadczać tylko małych sukcesów będziesz oczekiwać szybkich wyników, co doprowadzi do zniechęcenia po porażce. Duże sukcesy wymagają największego wysiłku i to jest ich cały urok. To one dają nam największą satysfakcję i najwięcej pewności siebie. Jako, że nie zawsze będziesz odnosić sukcesy, musisz pamiętać, by każdą ‚porażkę’ traktować jako lekcję. Niech będzie to dla Ciebie informacja na której podstawie będziesz się uczyć na błędach. Nie od razu Rzym zbudowano.

Do you want to win? Do you want to win all of the time? Really? What if you did? What if every attempt was successful and nothing ever went wrong? What if it became way too easy to do? How long would it take for you to tire of it? Winning is special because it is so difficult to do. We tend to value things in direct proportion to the price we pay for them. We do not learn very much standing on the top of the summit. All of the becoming happens on the way up the mountain. I hope you are having a lot of challenges along your journey of a dream. Resistance makes you stronger. If you are not having problems your goals are too low.

Czy naprawdę chcesz wygrywać? Czy chcesz wygrywać cały czas? Naprawdę? Co jeśli każda próba byłaby udana i nigdy nic nie szło by źle? Co jeśli stałoby się to za proste? W jakim c`asie stałoby się to męczące? Przywykliśmy nadawać wartość rzeczom na podstawie tego jaką cenę za nie płacimy. Wbrew pozorom nie uczymy się najwięcej będąc na szczycie. Cały proces zachodzi w drodze na szczyt góry. Mam nadzieję, że miewasz dużo wyzwań podczas podróży do osiągnięcia Twojego marzenia. Opór sprawia, że stajesz się silniejszy. Jeśli nie masz problemów, Twoje cele są za małe.

Fragment z książki: Lanny Basham ‚With winning in Mind’

Dobrym pomysłem jest też zapisywanie postępów. Od dwóch lat w USA prowadzę zeszyt w którym zapisuję swoją skuteczność rzutową z godzin w których jestem sama na sali i rzucam z różnych pozycji. Mogę w taki sposób analizować postępy i porażki. Widzę, żę wszystko wynika z czegoś.

4. RÓB TO CZEGO SIĘ BOISZ.

To w zasadzie bardzo proste. Jeśli najbardziej w świecie boisz się rozmawiać z nowymi ludźmi, to po prostu zacznij. Jeśli boisz się horrorów to obejrzyj pare. Jeśli boisz się wysokości to jedź do Energylandii. Każde przełamanie strachu da Ci satysfakcję, której nie będziesz w stanie opisać słowami.

5. WIZUALIZACJA

Czyli inwestowanie swojego wolnego czasu w wyobraźnię. Pamiętam, jak będąc dzieckiem potrafiłam godzinami przed zaśnięciem marzyć i wymyślać najróżniejsze historie. Często mam wrażenie, że moja wyobraźnia musiała być wtedy wyjątkowo bujna, bo teraz choćbym bardzo chciała nie jestem w stanie tworzyć takich obrazów jakie tworzyłam wtedy. Ale wszystko jest kwestią treningu i woli. Skoro najwybitniejsze osoby najpierw wyobrażają sobie całe swoje występy, to i Ty i ja jako sportowcy powinniśmy.

Ciężko pracujesz nad rzutem za 3 punkty? Poświęć pare minut w ciągu dnia żeby sobie wyobrazić moment w którym rzucasz a piłka wpada do siatki. Poczuj piłkę w ręce. Zobacz boisko ze szczegółami. Zwróć uwagę na prawidłową technikę rzutu. Usłysz jak wpada do siatki. Zwróć uwagę na poprawną postawę ciała. Gwarantuję Ci, że się zmęczysz. To tylko wydaje się łatwe. Tak jak już pisałam wcześniej – mózg nie rozróżnia co jest prawdziwe, a co nie. Stwórz w głowie obraz jak trafiasz za trzy w kluczowym momencie meczu i go powtarzaj. Poczuj wszystkie emocje, które by Ci towarzyszyły. Zobacz cieszących się kibiców i dumnego trenera. Nawet pare minut dziennie wystarczy byś polepszył swoją skuteczność, gwarantuję.

6. NAPISZ DO SIEBIE LIST.

To bardzo proste tylko musisz znaleźć odpowiedni moment, moment w którym mentalnie jesteś w dobrym miejscu. Kiedy jesteś szczęśliwy i w siebie wierzysz. Napisz w nim w czym jesteś dobry, z czego jesteś dumny. Zadbaj by było tam wiele miłych i budujących słów czy nawet dobrych wspomnień. Założeniem tego listu jest byś go przeczytał gdy poczujesz strach, brak pewności siebie lub smutek. Możesz tam napisać wszystko co Ci przyjdzie do głowy byle by to było pozytywne. Zostaw ten list dla siebie i nikomu go nie pokazuj. Niech to będzie Twoja prywatna wiadomość, pełna szczerości, odwagi i dumy. W momencie, kiedy go przeczytasz poczujesz te same emocje co podczas pisania. Trzymaj go zawsze przy sobie. Możliwe nawet, że będąc w lekkim dołku będziesz w szoku, że takie pozytywne słowa kiedykolwiek napisałeś, a wtedy poczujesz przypływ motywacji i pewności siebie, bo będziesz wiedział, że Twoje załamanie nie będzie trwać wiecznie.

Jeśli chcesz iść o krok dalej, to nagraj się na dyktafonie jak czytasz ten tekst i słuchaj go codziennie rano. Dopilnuj tylko tego by Twoją energię i uśmiech można było wyczuć od pierwszej do ostatniej sekundy.

‚Piszę to teraz będąc emocjonalnie szczęśliwa i gotowa do wszelkich wyzwań. Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze wszystko idzie po mojej myśli, ale nigdy nikt mi nie powiedział, że ta droga będzie prosta. Nic nie dzieje się bez przyczyny, dlatego z każdej sytuacji potrafię wyciągnąć wnioski i lekcje. Jestem odważna. Bije ode mnie pozytywna energia. Dużo i ciężko pracuję. Nigdy się nie poddaję. Będzie dobrze. Zawsze.

Pare fragmentów z mojego listu do samej siebie.

7. OTACZAJ SIĘ POZYTYWNYMI LUDŹMI.

„If you are product of your environment, why not to surround yourself with the best?”

Znasz to uczucie, kiedy masz dobry dzień, ale nagle spotykasz kogoś bardzo negatywnego i momentalnie Twoja pozytywna energia i dobry humor znikają? Na pewno nie raz usłyszałeś powiedzenie „Z kim się zadajesz, taki się stajesz”. Czysta prawda. Ważne jest byś świadomie dobierał ludzi, którymi się otaczasz. Jaki jest sens otaczania się negatywnymi ludźmi, którzy wysysają od Ciebie energię? Rozmawiaj z osobami, które będą Cię inspirować. Otaczaj się ludźmi, którzy dużo się śmieją. Ludźmi, którzy nie boją się wyróżniać. Ich pewność siebie będzie przechodzić na Ciebie.

Jeśli otaczasz się pięcioma pewnymi siebie osobami, będziesz szóstą.
Jeśli otaczasz się pięcioma inteligentnymi osobami, będziesz szóstą.
Jeśli otaczasz się pięcioma milionerami, będziesz szóstym.
Jeśli otaczasz się pięcioma idiotami, będziesz szóstym.

Bądź panem swojego losu. Skończ z brakiem pewności siebie. Gwarantuję, że stosując się do tych siedmiu punktów zrobisz progres. Musisz tylko chcieć. A z tą chęcią może być najtrudniej, bo nasza głowa nie chce ot tak wychodzić spoza strefy komfortu. Dlatego nawet jeśli masz się trochę zmusić, to myślę, że będzie warto. Pewność siebie przeciętnej Amerykanki grającej w kosza w USA jest nieporównywalna do tego co my wynosimy z Polski. Przeciętna Amerykańska zawodniczka nie przejmie się Twoją opinią i będzie dalej rzucać z otwartej pozycji, mimo że jej nie wpada. RÓŻNICA JEST W MENTALNOŚCI. IT IS ALL IN YOUR HEAD.

DO BOJU! ZMIENIAMY ZŁE NAWYKI! RAZEM DAMY RADĘ!

ZA TRZY MIESIĄCE OD TERAZ MOŻESZ ZROBIĆ PROGRES W DĄŻENIU DO TWOICH MARZEŃ ALBO DALEJ BYĆ W TYM SAMYM MIEJSCU Z TYMI SAMYMI WYMÓWKAMI. WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE

Jeśli już dotrwałeś do końca – nie zliczę godzin, które poświęciłam na ten wpis. Nie raz chciałam się poddać, bo nie wiedziałam jak coś ubrać w słowa. Wierzę, że wyszło dobrze i mam świadomość, że dalej się uczę. Mam nadzieję, że wyniosłeś z niego wiele cennych wskazówek i informacji. Dziękuję za zainteresowanie, wpadnij jeszcze na insta i zostaw coś po sobie! 😀 Miłego wieczoru pełnego refleksji życzę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: